Przelom.pl

Spadek zamiast mistrzostwa

  • Data dodania artykułu: 04.04.2012, 14:24, wyświetleń: 4292

Podczas styczniowej rozmowy wiceburmistrz Chrzanowa Robert Maciaszek, tłumacząc dlaczego MTS Chrzanów płaci mniej za wynajem miejskiej hali sportowej niż Stowarzyszenie Chrzanowska Liga Futsalu, organizująca m.in. Magic Sport Ligę Futsalu, mówił: - MTS to zespół pierwszoligowy. Dzięki grze na tym szczeblu rozgrywek szczypiorniści promują miasto. To coś więcej niż organizacja lokalnej ligi.

Od przyszłego sezonu szczypiorniści będą promować Chrzanów już tylko w drugiej lidze. Chociaż radni nie widzą w tym nic złego, wręcz przeciwnie - cieszą się, bo teraz zawodnicy będą wygrywać, a burmistrz Ryszard Kosowski nie widzi różnicy pomiędzy pierwszą a drugą ligą, warto przypomnieć, że pierwsza liga to zaplecze ekstraklasy, a druga to przedostatni szczebel rozgrywkowy handballu w Polsce.

Wróćmy jednak do promocji. W miniony weekend złożona z utalentowanych futsalowców z Chrzanowa i okolic Wisła Krakbet, z którą współpracę nawiązało wspomniane SChLF, zdobyła srebrny medal mistrzostw Polski do lat 18. To kolejny fantastyczny sukces ludzi, dzięki którym futsal w stolicy powiatu jest na tak wysokim poziomie. Kilka tygodni wcześniej ich młodsi koledzy zostali najlepszą ekipą w kraju w kategorii U-16.

Ostatnio mój znajomy powiedział, że Wisła Krakbet zrobiła znakomity interes. Zamiast budować zespoły młodzieżowe od podstaw, przejąła gotowy, znakomity produkt wytworzony w Chrzanowie. Nie chodzi o to, że krakowianie nie przyłożyli się do tego sukcesu, choćby finansowo, ale nie oszukujmy się. Prawdziwych ojców sukcesu należy szukać w Chrzanowie (ciekaw jestem, kto teraz zacznie się podpinać pod te osiągnięcia).

O futsalowcach z Chrzanowaa zrobiło się głośno w całym kraju. A pamiętajmy, że dyscyplina ta staje się coraz bardziej popularna. Świetna promocja. Tylko że w eter poszła w pierwszej kolejności nazwa Wisła Krakbet, ewidentnie kojarzona ze stolicą Małopolski. Kolejne pytanie jakie padło z ust mojego znajomego brzmiało, czy nie można było mocnego klubu futsalowego (podstawy ku temu przecież były, o czym świadczą wyniki) wypromować pod szyldem miasta i przy wsparciu samorządu. Pewnie można było. Tylko że ten postawił na promocję poprzez seniorską ekipę MTS. I teraz mamy drugą ligę w szczypiorniaku, zamiast wyłącznie chrzanowskiego mistrzostwa Polski w futsalu.

Komentarze: Brak komentarzy do tego artykułu.