Przelom.pl

Przyjemność oglądania

  • Data dodania artykułu: 09.04.2009, 15:21, wyświetleń: 2959

Wczoraj zwiedziłam nowo otwarte delikatesy w Chrzanowie. Te w centrum handlowym MAX. Pierwsze wrażenie? Fajne. Radość oglądania półek z towarem gwarantowana. Radość płacenia mniejsza, ale czasem cieszy jedna mała rzecz.

Każde otwarcie supermarketu to wydarzenie na lokalnym rynku handlowym. O tym się po prostu mówi, zwłąszcza gdy jesteśmy na fali zakupowego szaleństwa przed świętami . Tym razem klienta na pewno zaskoczono różnorodnością towarów i pewną elegancją ekspozycji, której brak np. w dyskontach i niektórych lokalnych sklepikach, bo pewnie taka ich specyfika. Spacerując między półkami nikt się zapewne nie znudzi oglądaniem oleju Kujawskiego w ilości tysiąca wyeksponowanych butelek, bo mile zaskoczy go ogromny wybór olejów i oliw na niewielkiim regale.  Podobnie jest z nabiałem, owocami, harbatą, kawą, alkoholem, makaronem itp.

Na zakupy mogą się do nowych delikatesów wybrać miłośnicy zdrowej żywności, egzotycznych kuchni i ...strusich jajek. Ja natomiast szukałam szafranu i kolendry i ...nie znalazłam. Znalazłam natomiast ulubione wina gruzińskie i mołdawskie, dlatego pierwszą wizytę w nowych delikatesach uczciłam zakupem butelki Kindzmarauli. Droższe niż w Makro, ale świetne. W ogóle w Piotra i Pawła tanio nie jest, dlatego nie sądzę, aby sąsiednie Tesco odczuło jakoś specjalnie obecność konkurencji. Z Tesco ludzie nadal wyjeżdżają z zakupami wózkami, u Piotra i Pawła zakupy większości klientów mieszczą się w koszyku. Być może o to chodzi. Wszakże to delikatesy.

Klientom obu sąsiadujących marketów i wszystkim Państwu życzę miłych zakupów oraz spokojnych świąt wielkanocnych.

 

 

Komentarze:

Robert Rejdych

Data dodania: 10.04.2009, 01:17

Myślę, że po pierwszym zachłyśnięciu wolnym rynkiem i tej "nowo modzie" w postaci wielkogabarytowych sklepów z "trocinami ładnie opakowanymi" przyszedł czas na zakupy czegoś co "połechce podniebienia smakiem" bo Szanowni Państwo czyli klientela staję się coraz bardzie bogatsza w zmysły smakowe i zasobne portfele. No dobrze jest miło że powstał kolejny biznes ale mimo to uważam, że nadal jesteśmy p r o w i n c j o n a l n i mentalnie i w życiu codziennym.Jeszcze dużo wody w Wiśle do Krakowa upłynie zanim w sklepach powiatu chrzanowskiego poczujemy smak przygody... ale to moje zdanie każdy ma do niego prawo jak do gustu... czyż nie ? ! Wszystkiego smacznego życzę w te piękne wielkanocne święta oraz dużo uśmiechu i optymizmu.

lucas

Data dodania: 10.04.2009, 00:36

Fajnie, że powstał market inny niż wszystkie, zamiast dyskontowych towarów wątpliwej jakości coś droższego, ale i lepszego. Sklep, który idzie na jakość :)